Data:10 października 2026 2:42

Microsoft upraszcza Copilota i usuwa część funkcji. Deep Research i grupowe czaty znikają z aplikacji

Microsoft rozpoczyna kolejną dużą przebudowę konsumenckiego Copilota. Tym razem nie chodzi jednak o dodawanie kolejnych funkcji AI, lecz o uproszczenie aplikacji i usunięcie części rozwiązań rozwijanych w ostatnich miesiącach. Od 18 sierpnia 2026 roku stopniowo wdrażana jest nowa wersja Microsoft Copilot dla użytkowników indywidualnych. Wraz z nią znikają między innymi Deep Research, grupowe czaty, generowane przez AI podcasty oraz dotychczasowa forma Copilot Labs. Animowana postać Mico również przestaje być elementem standardowych rozmów głosowych i zostaje przeniesiona do środowiska edukacyjnego Learn Live. Microsoft tłumaczy zmiany chęcią stworzenia prostszego i bardziej spójnego doświadczenia. Dla części użytkowników oznacza to jednak utratę narzędzi, które miały odróżniać Copilota od zwykłego chatbota. Najważniejsze pytanie brzmi więc, czy Microsoft rzeczywiście porządkuje produkt, czy raczej wycofuje eksperymenty, które nie zdobyły wystarczającej popularności.

Dlaczego Microsoft usuwa część funkcji z aplikacji Copilot w 2026 roku?

Microsoft oficjalnie opisuje zmiany jako przejście do zaktualizowanego i bardziej spójnego środowiska Copilota. Firma chce ograniczyć liczbę osobnych eksperymentów i skupić aplikację na podstawowych sposobach korzystania ze sztucznej inteligencji. Nadal dostępne pozostają zwykłe rozmowy z Copilotem, tworzenie obrazów, przesyłanie plików oraz inne podstawowe funkcje. Użytkownicy Microsoft 365 otrzymują dodatkowo wyższe limity oraz dostęp do bardziej zaawansowanych narzędzi zależnie od posiadanego planu. Z punktu widzenia Microsoftu sens takiej strategii jest dość prosty. Im więcej osobnych trybów, zakładek i eksperymentalnych narzędzi znajduje się w jednej aplikacji, tym trudniej wyjaśnić nowemu użytkownikowi, czym właściwie jest Copilot i do czego powinien go wykorzystywać. W ostatnich latach produkt wielokrotnie zmieniał wygląd, model działania i miejsce w całym ekosystemie Microsoftu.

Upraszczanie aplikacji może być również efektem obserwacji tego, z których funkcji użytkownicy rzeczywiście korzystają regularnie. Grupowe rozmowy, eksperymenty Labs czy generowanie podcastów wyglądały efektownie podczas premier, ale wymagały utrzymywania dodatkowych interfejsów i infrastruktury. Microsoft w przypadku Group Chat wprost informuje, że zebrane podczas działania funkcji doświadczenia mają zostać wykorzystane przy szerszych ulepszeniach Copilota. Podobnie Copilot Labs zostaje zamknięty w dotychczasowej formie, ponieważ firma chce skonsolidować eksperymenty i wczesny dostęp w bardziej jednolity sposób. Nie musi to zatem oznaczać całkowitej rezygnacji z pomysłów testowanych wcześniej. Bardziej prawdopodobne jest, że część rozwiązań powróci później jako element podstawowej aplikacji, jeśli Microsoft uzna je za wystarczająco wartościowe.

Kiedy Deep Research zniknie z Microsoft Copilot i co stanie się z zapisanymi raportami?

Deep Research jest wycofywany z konsumenckiej aplikacji Microsoft Copilot od 18 sierpnia 2026 roku. Funkcja służyła do wykonywania bardziej rozbudowanych analiz i tworzenia długich raportów na podstawie wielu źródeł, zamiast udzielania zwykłej krótkiej odpowiedzi w czacie. Microsoft nie zamierza jednak całkowicie rezygnować z podobnego rodzaju pracy z AI. Użytkownicy Microsoft 365 Premium mogą nadal korzystać z narzędzia Researcher w Copilot, które również jest przeznaczone do przygotowywania rozbudowanych analiz i raportów. Deep Research i Researcher nie są identycznymi funkcjami, ale Microsoft wskazuje właśnie Researcher jako alternatywę dla osób potrzebujących bardziej zaawansowanego researchu po zakończeniu działania dotychczasowego rozwiązania.

Dobra wiadomość jest taka, że dotychczasowe raporty Deep Research nie zostaną automatycznie skasowane. Użytkownicy Microsoft 365 Premium będą mogli uzyskać dostęp do zapisanej zawartości poprzez Researcher. Osoby korzystające z planów Personal i Family zachowają możliwość odnalezienia wcześniejszych raportów w historii czatów. Microsoft umożliwia również otwieranie raportów Deep Research w programie Word i zapisanie ich jako osobnych dokumentów. W przeciwieństwie do części innych wycofywanych funkcji firma nie wymaga więc pilnego kopiowania całej zawartości przed aktualizacją konta. Mimo wszystko osoby posiadające szczególnie ważne analizy mogą dla bezpieczeństwa zapisać je jako dokumenty, zwłaszcza jeśli chcą zachować je niezależnie od późniejszych zmian w aplikacji Copilot.

Dlaczego grupowe czaty znikają z Copilota i co stanie się z historią rozmów?

Group Chat był próbą zmiany Copilota z indywidualnego asystenta w narzędzie umożliwiające wspólną pracę kilku osób w jednej rozmowie z AI. Użytkownicy mogli zapraszać innych do wspólnego wątku, prowadzić burzę mózgów, planować działania albo razem przygotowywać treści. Po aktualizacji konta funkcja nie będzie jednak dostępna. Nie będzie można tworzyć nowych grupowych rozmów, dołączać do istniejących ani kontynuować wcześniejszych dyskusji w dotychczasowej formie. Microsoft tłumaczy decyzję skupieniem się na prostszych i wysokiej jakości interakcjach. Firma podkreśla jednocześnie, że doświadczenia zdobyte podczas rozwijania Group Chat mogą zostać wykorzystane przy tworzeniu przyszłych funkcji współpracy.

W przypadku Group Chat szczególnie ważna jest kwestia danych. Microsoft ostrzega, że wątki, wiadomości oraz zawartość utworzona w grupowych rozmowach, w tym wygenerowane obrazy, nie zostaną przeniesione do nowego środowiska Copilota. Osoba chcąca zachować ważne fragmenty powinna skopiować je do dokumentu lub aplikacji do notatek, a obrazy pobrać na urządzenie przed aktualizacją konta. Wdrożenie rozpoczęło się 18 sierpnia, ale odbywa się falami, dlatego poszczególni użytkownicy mogą stracić dostęp do Group Chat w różnym momencie. To istotna różnica względem Deep Research, gdzie wcześniejsze raporty pozostają dostępne. W przypadku grupowych rozmów brak kopii może oznaczać rzeczywistą utratę części wspólnie utworzonej zawartości.

Czy Microsoft usuwa z Copilota także podcasty i eksperymentalne funkcje Copilot Labs?

Zmiany są szersze niż sugeruje samo usunięcie Deep Research i czatów grupowych. Microsoft wycofuje również funkcję Podcasts. Pozwalała ona generować materiały audio na podstawie określonych tematów i treści, wpisując się w trend automatycznego tworzenia podcastowych podsumowań za pomocą sztucznej inteligencji. Od 18 sierpnia 2026 roku użytkownicy nie mogą już liczyć na dalszy dostęp do tego rozwiązania w konsumenckim Copilocie. Co ważne, wcześniejsze podcasty także przestają być dostępne poprzez aplikację. Microsoft zaleca więc pobranie materiałów, które użytkownik chce zachować. Zmiana dotyczy zarówno bezpłatnych, jak i płatnych użytkowników Copilota, więc wykupienie subskrypcji nie pozwala zachować tej funkcji.

Wycofywany jest także Copilot Labs w dotychczasowej formie. Było to środowisko, w którym Microsoft udostępniał eksperymentalne funkcje AI na wczesnym etapie rozwoju i zbierał opinie użytkowników. Po aktualizacji konta Labs oraz związane z nim eksperymenty przestają działać w dotychczasowej postaci. Microsoft tłumaczy, że chce skonsolidować eksperymentalne rozwiązania i wcześniejszy dostęp w bardziej ujednolicony sposób. Zawartość powstała w ramach części eksperymentów, na przykład zasoby 3D czy klipy audio, może nie zostać przeniesiona. Dla osób, które traktowały Copilota jako miejsce do testowania najnowszych technologii Microsoftu, jest to zauważalna zmiana. Podstawowa aplikacja ma być prostsza, ale jednocześnie może przez pewien czas wydawać się mniej eksperymentalna niż wcześniej.

Czy Mico znika z Microsoft Copilot i czy rozmowy głosowe nadal będą dostępne?

Mico również zmienia swoje miejsce w ekosystemie Microsoftu. Animowana postać pojawiała się podczas rozmów głosowych z Copilotem i reagowała wizualnie na wypowiedzi użytkownika. Była próbą nadania sztucznej inteligencji bardziej osobowego i ekspresyjnego charakteru. Microsoft nie usuwa jednak samej funkcji rozmów głosowych. Copilot Voice nadal będzie umożliwiał prowadzenie dialogu z asystentem, ale po aktualizacji konta Mico przestanie pojawiać się podczas zwykłych rozmów. Firma tłumaczy, że eksperyment pozwolił jej zebrać informacje dotyczące tego, w jaki sposób użytkownicy reagują na bardziej ekspresyjną i wizualną formę kontaktu ze sztuczną inteligencją.

Postać nie zostaje całkowicie porzucona. Microsoft przenosi Mico do Learn Live, czyli środowiska skoncentrowanego na nauce i interaktywnych sesjach edukacyjnych. Firma uważa, że właśnie tam animowany bohater ma większe możliwości wykorzystania jako wirtualny korepetytor reagujący głosem i animacją w czasie rzeczywistym. Dotychczasowe rozmowy głosowe zapisane w historii Copilota mają zostać przeniesione wraz z kontem, natomiast ustawienia związane bezpośrednio z wyglądem Mico, takie jak wybrane kolory, nie zostaną zachowane. Ta zmiana dobrze pokazuje kierunek całej reorganizacji. Microsoft niekoniecznie rezygnuje z każdego eksperymentalnego pomysłu, ale próbuje przenosić wybrane funkcje do miejsc, w których według firmy mają one bardziej jednoznaczne zastosowanie.

Czy usunięcie Deep Research oznacza, że zaawansowane funkcje Copilota będą dostępne głównie za opłatą?

W przypadku Deep Research taki wniosek częściowo nasuwa się sam. Konsumencka wersja tej funkcji zostaje wycofana, natomiast Microsoft wskazuje Researcher dostępny dla subskrybentów Microsoft 365 Premium jako rozwiązanie pozwalające nadal przygotowywać szczegółowe raporty i analizy. Podstawowy Copilot pozostaje dostępny bezpłatnie i nadal pozwala prowadzić rozmowy, generować obrazy czy przesyłać pliki, jednak najbardziej wymagające zadania są coraz mocniej powiązane z płatnymi planami. Microsoft informuje również, że subskrypcje Microsoft 365 oferują wyższe limity, bardziej zaawansowane funkcje AI oraz możliwość korzystania z agentów i obsługi bardziej skomplikowanych, wieloetapowych zadań.

Nie oznacza to jednak prostego modelu, w którym wszystkie usuwane funkcje powracają za paywallem. Grupowe czaty są wycofywane bez bezpośredniego płatnego odpowiednika, podobnie jak generowane podcasty. Copilot Labs również nie zostaje po prostu przeniesiony do droższego abonamentu. Microsoft zdaje się raczej dzielić funkcje na trzy grupy: podstawowe narzędzia dostępne dla szerokiego grona użytkowników, zaawansowane rozwiązania produktywnościowe związane z Microsoft 365 oraz eksperymenty, które po okresie testów zostają zakończone albo przeniesione do innych produktów. Dla użytkownika może to jednak oznaczać, że najbardziej rozbudowane możliwości AI coraz częściej będą argumentem przemawiającym za wykupieniem wyższego planu Microsoft 365.

Co pozostaje dostępne w nowej aplikacji Microsoft Copilot po sierpniowych zmianach?

Podstawowa idea Copilota nie ulega zmianie. Bezpłatny użytkownik nadal może rozmawiać z asystentem, zadawać pytania, tworzyć treści i obrazy oraz przesyłać pliki. Nowa wersja aplikacji dla przeglądarki, Windows i urządzeń mobilnych została udostępniona od 18 sierpnia 2026 roku. Microsoft umożliwia logowanie za pomocą kont osobistych, służbowych i szkolnych, choć zasady przetwarzania danych oraz dostępność funkcji zależą od typu konta. W przypadku kont osobistych nowa aplikacja ma również porządkować historię, ustawienia i kwalifikującą się zawartość użytkownika. Jeżeli wcześniej Copilot był używany z kilkoma połączonymi osobistymi adresami, Microsoft może zebrać historię i preferencje w ramach zaktualizowanego środowiska powiązanego z kontem Microsoft.

W trakcie migracji niektóre funkcje mogą być jednak czasowo niedostępne. Microsoft sam ostrzega, że wdrażanie nowej wersji może powodować przejściowe luki funkcjonalne. Oznacza to, że brak określonego przycisku lub trybu nie zawsze musi oznaczać jego trwałe usunięcie. Wyjątkiem są funkcje, których zakończenie zostało potwierdzone oficjalnie, takie jak Group Chat, Podcasts, Deep Research w konsumenckim Copilocie oraz dotychczasowa forma Labs. Dla większości osób korzystających przede wszystkim ze zwykłego czatu zmiana może więc być niewielka. Najbardziej odczują ją użytkownicy wykorzystujący Copilota jako bardziej rozbudowane środowisko do researchu, współpracy i eksperymentowania z nowymi formatami AI.

Czy Microsoft rezygnuje z eksperymentalnego Copilota i chce stworzyć prostszego konkurenta dla ChatGPT?

Usunięcie kilku funkcji jednocześnie może wyglądać jak wycofywanie się Microsoftu z ambitniejszych pomysłów, ale bardziej prawdopodobne jest porządkowanie produktu przed kolejnym etapem rozwoju. Rynek asystentów AI coraz mocniej koncentruje się na kilku podstawowych możliwościach: dobrej rozmowie, pracy z plikami, wyszukiwaniu informacji, generowaniu treści, pamięci kontekstu i wykonywaniu zadań poprzez agentów. Jeżeli użytkownik musi wybierać pomiędzy kilkunastoma osobno nazwanymi trybami, produkt może stawać się trudniejszy w obsłudze zamiast bardziej użyteczny. Microsoft sam mówi o skupieniu się na usprawnionych, wysokiej jakości interakcjach i bardziej spójnym środowisku Copilota.

Jednocześnie decyzja pokazuje, jak szybko zmienia się rynek generatywnej sztucznej inteligencji. Funkcja przedstawiana rok wcześniej jako ważna nowość może zniknąć, jeśli użytkownicy wybierają prostszy sposób realizowania tego samego zadania. Deep Research nie znika całkowicie jako idea, ponieważ Microsoft rozwija Researcher. Mico nie znika całkowicie, lecz trafia do zastosowań edukacyjnych. Doświadczenia z Group Chat mają zostać wykorzystane przy przyszłych rozwiązaniach współpracy. Dlatego obecna reorganizacja wygląda bardziej jak selekcja funkcji niż porzucenie ambicji związanych z Copilotem. Microsoft chce najwyraźniej, aby użytkownik widział przede wszystkim jednego uniwersalnego asystenta, a coraz więcej specjalistycznych możliwości działało pod powierzchnią lub pojawiało się tylko tam, gdzie faktycznie jest potrzebne.